Byłam na wyścigu Formuły 1

Byłam na wyścigu Formuły 1

Od dziecka interesowałam się wyścigami F1. Bardzo lubiłam oglądać wyścigi w telewizji, niestety nigdy nie było mi dane zobaczyć takiego wyścigu na własne oczy. Jakiś czas temu poznałam mężczyznę, który również bardzo lubił ten sport. Wkrótce zaręczyliśmy się i wzięliśmy ślub. Po weselu zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie moglibyśmy się udać w podróż poślubną. Mieliśmy sporo oszczędności i pieniędzy od gości z wesela, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na to, aby zaszaleć. Uzgodniliśmy, że wyjazd na wyścig F1 będzie świetnym prezentem dla nas obojga.

Udany wyjazd na wyścig F1

wyjazdy na wyścig F1Trwał akurat sezon formuły pierwszej, dlatego od razu zaczęliśmy poszukiwać miejsca, gdzie mogliśmy się udać. Zależało nam na tym, aby był to jeden z renomowanych wyścigów F1 na którym będą rozstrzygały się losy całego sezonu. Szybko udało nam się znaleźć firmę turystyczną, która organizowała wyjazdy na wyścig F1. Przejrzeliśmy ich ofertę i znaleźliśmy taki wyjazd, który spełniał nasze oczekiwania. Noclegi miały odbywać się w pięknym, kilku gwiazdkowym hotelu z wyżywieniem, oprócz wyścigów było przewidzianych jeszcze kilka atrakcji dla chętnych. Jednakże, najważniejsze było dla nas to, że w trakcie tego tygodniowego wyjazdu odbywało się kilka interesujących wyścigów formuły jeden. Ponieważ wycieczka była dostępna w bardzo niskiej, przystępnej cenie od razu zdecydowaliśmy się zarezerwować dla siebie dwa miejsca. Nie wahaliśmy się dłużej, ponieważ wyjazd rozpoczynał się już za kilka dni i z tego co wyczytałam na stronie internetowej zostały ostatnie wolne miejsca. Dokonaliśmy przedpłaty i kilka minut później otrzymaliśmy potwierdzenie rezerwacji. Nie pozostało nam więc nic innego, jak pakować się i czekać. Już wkrótce przekonaliśmy się, że nie mogliśmy sobie wyobrazić lepszej podróży poślubnej. Ten wyjazd bardzo nam się spodobał. Był świetnie zorganizowany, mieliśmy zapewniony komfortowy dojazd i przyjazd z wyścigów, a także zakwaterowanie blisko miejsca, gdzie odbywają się wyścigi. Dla mnie ważne było również to, że dodatkowe atrakcje były niezobowiązujące.

Można było na nie iść lub nie, a jeśli byśmy nie poszli mogliśmy liczyć na niewielki zwrot zapłaconej sumy pieniędzy za wyjazd. Jednakże, większość tych atrakcji była związana z F1, historią wyścigów i miejsc, które naprawdę warto zobaczyć, dlatego z nich skorzystaliśmy. Byliśmy bardzo zadowoleni, ponieważ w każdej chwili mogliśmy skorzystać z pomocy przewodnika, którego wiedza na temat F1 była naprawdę bardzo duża i imponująca, dzięki czemu wiele się dowiedzieliśmy.