Dlaczego warto wybrać się na masaż relaksacyjny?

Dlaczego warto wybrać się na masaż relaksacyjny?

Od wielu lat prowadzę bardzo intensywny tryb życia. Staram się połączyć macierzyństwo z pracą oraz zaocznymi studiami, co sprawia, że praktycznie cały dzień jestem w biegu i rzadko kiedy mam czas tylko dla siebie. I choć zazwyczaj staram się nie zwracać na to uwagi, bywają momenty, że czuję się po prostu wyczerpana. Każda konieczność wstania z kanapy, na której dopiero co usiadłam po kilkunastu godzinach ciągłej pracy lub nauki, jest dla mnie prawdziwym wyzwaniem i walką z samą sobą. Trudno jest mi się z tym pogodzić, ponieważ jestem dosyć młodą osobą, która jeszcze niedawno wyróżniała się niekończącymi się pokładami nowej energii. 

Co daje kojący masaż relaksacyjny?

kojące masaże relaksacyjne w KrakowieKiedy w moim życiu nastał jeszcze bardziej stresujący oraz zabiegany czas, uznałam, że muszę pozwolić sobie na chwilę odpoczynku. Porozmawiałam z moim mężem i powiedziałam mu, że jestem wykończona nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Po krótkim namyśle polecił mi kojące masaże relaksacyjne w Krakowie. Początkowo nie byłam przekonana do tego pomysłu, ponieważ nie wierzyłam w skuteczność takich zabiegów, ale kiedy mój partner pojawił się w domu z bonem podarunkowym na masaż, nie mogłam odmówić. Wybrałam dzień, w którym udało mi się wygospodarować dwie wolne godziny i wybrałam się do pobliskiego gabinetu. W środku panowała atmosfera, która sprawiła, że nabrałam trochę wewnętrznego spokoju. Kiedy wykwalifikowana masażystka zaprosiła mnie do osobnego pokoju, czułam się nieco podekscytowana i szczerze mówiąc, nie mogłam doczekać się momentu relaksu. Położyłam się z myślą, że na czas masażu chciałabym zapomnieć o wszystkich zmartwieniach i stresach. Kiedy rozpoczął się masaż, byłam w siódmym niebie. Nie sądziłam, że tego typu zabieg może być aż tak przyjemny. Czułam, jak stopniowo rozluźniają się wszystkie moje mięśnie. Udało mi się porządnie zrelaksować i chociaż przez chwilę nie myśleć o obowiązkach, które na mnie czekały. Ledwo wyszłam z gabinetu, a już nie mogłam się doczekać, aż wrócę tam z powrotem.

W natłoku codziennych zadań i zbliżających się terminów bardzo łatwo można zapomnieć o własnych potrzebach. Często odsuwałam swoje marzenia oraz zachcianki na dalszy plan, ponieważ uważałam, że inne sprawy są dużo ważniejsze. Dopiero kiedy zaczęłam opadać z sił, zobaczyłam, jak duży błąd popełniłam. Nie pomyślałam o tym, że zdrowie ma się tylko jedno i jeśli nie będę o nie dbać, to z pewnością bardzo szybko je stracę. Dlatego postanowiłam raz na jakiś czas znaleźć chwilę tylko dla siebie, podczas której mogłabym się zrelaksować i odzyskać energię.