Długie, gęste i piękne włosy

Długie, gęste i piękne włosy

 

Zawsze podobały mi się stylizacje znanych aktorek i modelek przechadzających się po czerwonym dywanie. Były nie tylko zawsze pięknie ubrane w drogie kreacje i miały do tego przepiękny makijaż. Zawsze zwracałam uwagę na ich fryzury, które były po prostu idealne. Wszystkie miały długie, gęste włosy, najczęściej układane w luźne fale albo w dużego koka z tyłu głowy. Ja takich włosów nigdy nie miałam, moje były cienkie, słabe i rosły w żółwim tempie.

Szybkie zagęszczenie i przedłużenie włosów

przedłużanie i zagęszczanie włosów u fryzjeraZ czasem jak dobrałam dobre kosmetyki do włosów to dodałam im nieco puszystości i też się wzmocniły. Umiałam je też ładniej ułożyć. Jednak nadal sięgały mi ledwo do połowy szyi i dalej rosnąć nie chciały. O gęstości nie wspominam, bo mimo wydawania setek złotych na super odżywki nic to nie dawało. Czytałam o przedłużaniu włosów, jednak to nie do końca mnie satysfakcjonowało. Włosy będą dłuższe, ale nadal będą bardzo cienkie i przyklapnięte. Okazało się jednak, że możliwe jest przedłużanie i zagęszczanie włosów u fryzjera. Przy pomocy specjalnych taśm dokłada się doczepki włosów, tuż przy skalpie, więc włosów jest jakby więcej a do tego będą miały odpowiednią długość. To od razu mi się spodobało. U fryzjera mogłam wybrać jak długie i gęste mają być doczepki, jaki będą miały kolor i czy to będą włosy naturalne czy sztuczne. Chciałam by włosy wyglądały dobrze, ale naturalnie. Przy tak cienkich włosach nie doczepię sobie tony dopinek, bo to by wyglądało śmiesznie. Wybrałam średniej gęstości włosy za ramiona w odcieniu złocistego blondu z pasemkami, bo takie wyglądały najładniej. Fryzjer szybko zajął się moimi włosami, a jak po godzinie mogłam już podziwiać rezultat ostateczny. Moje włosy wyglądały fantastycznie, jak nigdy dotąd. Co więcej, efekt utrzymywał się nie tylko do następnego dnia po wyjściu od fryzjera, ale przez całe trzy tygodnie. Po tym czasie doczepki się wymienia, ale od razu można też przyczepić nowe. Tak bardzo podobała mi się moja metamorfoza, że teraz regularnie chodzę do fryzjera na przedłużanie i zagęszczanie włosów. Od razu po jednej sesji rejestruję się na kolejną, by mieć zaklepany termin.

Stosuję też specjalistyczne preparaty fryzjerskie, mające na celu utrzymanie doczepek w dobrej kondycji, ale tak by nie osłabić moich włosów naturalnych. Były nieco droższe niż codzienne szampony i odżywki jakie kupowałam w hurtowni fryzjerskiej, ale efekt finalny był wart każdej ceny. Nie wyobrażam sobie teraz, że miałabym się na stałe pozbyć doczepek zagęszczających włosy.