Plisy okienne w oknach pokoju nastolatka

Plisy okienne w oknach pokoju nastolatka

Mój syn jest typowym nastolatkiem, który żyje w swoim świecie. Na razie jego myśli krążą wokół jednego tematu – motocykle. Kiedyś nawet pomalował swojego skutera na czerwony kolor w naszym garażu, więc naprawdę zależy mu na tym, żeby jego sprzęt był zawsze w najlepszej formie. Gdy przyszedł czas remontu, który nie ominął także jego pokoju, postanowiłam, że podaruję mu coś, co na pewno mu się spodoba.

Jakie plisy kupić do pokoju syna?

nietypowe plisy okienne w łodziDługo zastanawiałam się, jakie zasłony kupić do pokoju syna. Tak jak do innych pokoi było to z góry wiadome, tak moja pociecha nie chciała żadnych zmian na oknach, bo podobało mu się to, jak wyglądają teraz. Uważał, że żaluzje zepsuje, bo nie nauczy się ich obsługiwać, a zwykłe rolety zajmują dużo miejsca. Do rolet rzymskich również nie był przekonany, bo wie, ile potrafią kosztować. Do tego nie wiedziałam, w jakim kolorze miałyby być ewentualne zasłony, by mógł się do nich przekonać. Z pomocą przyszedł mi Internet. Przeglądając ofertę, znalazłam wiele kolorowych rolety, jednak plisy okienne były dla mnie strzałem w dziesiątkę. Nie mogłam nadziwić się ich wykonania, bo znalezione przeze mnie plisy były naprawdę ładne. Obejrzałam kilka filmików, na których pani pokazuje, jak się je składa i nimi zasłania okno. Nigdy nie miałam do czynienia z plisami i z tego, co mogłam wywnioskować, ich montaż oraz sposób czyszczenia są jeszcze prostsze niż w przypadku innych sposobów na zasłonięcie okna. Gdy już wiedziałam, że chcę kupić synowi plisy, zaczęłam szukać producenta, który wykona dla mnie nietypowe plisy okienne w Łodzi. Długo nie musiałam szukać i dzięki temu w ciągu kilku minut zakupiłam zestaw plis na każde okno w pokoju syna. Przyszły bardzo szybko i wraz z mężem podziwialiśmy, jak zostały wykonane. Zdecydowaliśmy, że zawiesimy je tak, jak nasza pociecha będzie chciała, bo mają możliwość montażu w pionie i w poziomie. Nasze okna nie są nietypowe, ale wiem, że gdybym chciała, mogłabym je zamontować do każdego kształtu okna (o tym zapewnia sam producent). Plisy mają to do siebie, że zasłaniają część okna i nie trzeba męczyć się ze sznurkami ani koralikami w celu ich zaciągnięcia lub opuszczenia.

Reakcja mojej latorośli była zdumiewająca – chłopak wyściskał mnie i wycałował za wszystkie czasy. Byłam wtedy bardzo zadowolona i nie mogłam ukryć łez wzruszenia. Mąż, który przyglądał się scenie wręczania plis, również był wtedy obecny, ale on tylko stał z boku i śmiał się z tego, że kiedyś jemu też tak bardzo podobały się czerwone skutery, że nimi udekorowany pokój na każdym kroku.